Wpisy archiwalne w kategorii
Standardowo
| Dystans całkowity: | 32507.53 km (w terenie 579.91 km; 1.78%) |
| Czas w ruchu: | 05:10 |
| Średnia prędkość: | 22.01 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 56.20 km/h |
| Suma podjazdów: | 12420 m |
| Liczba aktywności: | 1491 |
| Średnio na aktywność: | 21.80 km i 1h 02m |
| Więcej statystyk | |
dpd (18-22.VIII.2014)
Piątek, 22 sierpnia 2014
Kategoria Standardowo
| kilosy: | 36.00 | gruntow(n)e: | 1.00 |
| czasokres: | śr. km/h: |
Poranki nad podziw rześkie (8-10*C) i nawet w południe da się żyć (20-22*C). ;)
Jeden z zimniejszych poranków:

Krótkie spodenki o wschodzie słońca (zaledwie 8*C), nawet nieźle :) © mors
.
Dlaczego 99% kobiet to zmarzluchy? Jak widać, można inaczej. :p
Jeden z zimniejszych poranków:

Krótkie spodenki o wschodzie słońca (zaledwie 8*C), nawet nieźle :) © mors
.
Dlaczego 99% kobiet to zmarzluchy? Jak widać, można inaczej. :p
Ora et labora. I pierwsza łatka w życiu (!) (10-17.VIII.2014)
Niedziela, 17 sierpnia 2014
Kategoria Standardowo, Nielicho
| kilosy: | 36.50 | gruntow(n)e: | 0.00 |
| czasokres: | śr. km/h: |
Oryginalna dętka Dębicy wytrzymała bez JAKICHKOLWIEK problemów 15 lat/38 265 km, a jej chiński (no name) następca - niewiele ponad 2 miesiące/1kkm...
I to bynajmniej nie opona Dębicy (teraz i zawsze) wpuściła jej szmatę - przebicie było od wewnątrz, od małych grudek śniedzi (?) wewnątrz obręczy... o tempora, o mor(e)s...
Powietrze uciekało powoli, parę dni bawiłem się w pompowanie, ale w końcu załatałem - podwójny dyshonor. ;) I strach, kiedy kolejna nano-cząsteczka ją przebije...
Raz w życiu złapałem klasycznego kapcia na mono, raz w Huraganie zaczęło mi trochę uchodzić i dwa razy w Krossie (przez 15 lat!), ale tam dzięki Dębicom można było spokojnie jeździć dalej - nawet 2kkm, także po górach, bez pompki, z drutem na wylot opony - takie to były czasy!
W każdym z tych przypadków wymieniałem jednak dętki na nowe, a tym razem załatałem - pierwszy raz w życiu. ;]
Średnio raz do roku dyshonoruję się (bo zagraniczny) także nawiedzaniem sklepu z biedą w nazwie ;) a tu takie okazje odchodzą...

Wyjątkowa okazja - 5 zeta za dwa "naparstki", mi wychodzi prawie 1430 zł za litr ;] © mors
I to bynajmniej nie opona Dębicy (teraz i zawsze) wpuściła jej szmatę - przebicie było od wewnątrz, od małych grudek śniedzi (?) wewnątrz obręczy... o tempora, o mor(e)s...
Powietrze uciekało powoli, parę dni bawiłem się w pompowanie, ale w końcu załatałem - podwójny dyshonor. ;) I strach, kiedy kolejna nano-cząsteczka ją przebije...
Raz w życiu złapałem klasycznego kapcia na mono, raz w Huraganie zaczęło mi trochę uchodzić i dwa razy w Krossie (przez 15 lat!), ale tam dzięki Dębicom można było spokojnie jeździć dalej - nawet 2kkm, także po górach, bez pompki, z drutem na wylot opony - takie to były czasy!
W każdym z tych przypadków wymieniałem jednak dętki na nowe, a tym razem załatałem - pierwszy raz w życiu. ;]
Średnio raz do roku dyshonoruję się (bo zagraniczny) także nawiedzaniem sklepu z biedą w nazwie ;) a tu takie okazje odchodzą...

Wyjątkowa okazja - 5 zeta za dwa "naparstki", mi wychodzi prawie 1430 zł za litr ;] © mors
drobnica 1-8.VIII.2014
Piątek, 8 sierpnia 2014
Kategoria Standardowo, Nielicho
| kilosy: | 68.00 | gruntow(n)e: | 0.00 |
| czasokres: | śr. km/h: |
Ora et labora ;)
Przydomek miły dla oka ;)

Skrobałbym ;) © mors
I jeszcze taki motyw (nie mogłem się zdecydować, która wersja lepsza):

Lans pod oborą cz-b © mors

Lans pod oborą; ) © mors
Ostatnie zdjęcie wygląda jak papierowe z lat 90-tych. Też fajnie. ;)
Przydomek miły dla oka ;)

Skrobałbym ;) © mors
I jeszcze taki motyw (nie mogłem się zdecydować, która wersja lepsza):

Lans pod oborą cz-b © mors

Lans pod oborą; ) © mors
Ostatnie zdjęcie wygląda jak papierowe z lat 90-tych. Też fajnie. ;)
drobnica 28-29.VII.2014
Wtorek, 29 lipca 2014
Kategoria Standardowo
| kilosy: | 19.00 | gruntow(n)e: | 0.00 |
| czasokres: | śr. km/h: |
Zakupy, papierówki, koło od Huragana...
do kościoła :p
Niedziela, 27 lipca 2014
Kategoria Standardowo
| kilosy: | 4.50 | gruntow(n)e: | 0.00 |
| czasokres: | śr. km/h: |
Fragment kazania:
"(...) biblijny bogacz, który miał domy, spichlerze, samochody..."
;)
"(...) biblijny bogacz, który miał domy, spichlerze, samochody..."
;)
Wożę se rowerem zakupy i urlop jakoś leci... ;)
Sobota, 26 lipca 2014
Kategoria Standardowo
| kilosy: | 10.50 | gruntow(n)e: | 0.00 |
| czasokres: | śr. km/h: |
Powrót do zwykłości, po dłuższej przerwie
Piątek, 25 lipca 2014
Kategoria Standardowo
| kilosy: | 22.50 | gruntow(n)e: | 0.00 |
| czasokres: | śr. km/h: |
Zwykły rower, zwykłe okolice, zwykła jazda... ale i tak było fajnie. Taka odmiana po Tatrach i monocyklach, coś nowego, rzec by można. ;)
A wieczorne słońce, po 48 h ulewy, zachowało się bardzo elegancko - nic nie przypiekało, za to malowniczo ścierało się z wieczornymi mgłami i oparami...
Po 10 dniach nieobecności wpadłem obczaić postępy w remoncie DW 295... patrząc po postępach prac odniesłem wrażenie, że nie było mnie jeden dzień... ;]
A wieczorne słońce, po 48 h ulewy, zachowało się bardzo elegancko - nic nie przypiekało, za to malowniczo ścierało się z wieczornymi mgłami i oparami...
Po 10 dniach nieobecności wpadłem obczaić postępy w remoncie DW 295... patrząc po postępach prac odniesłem wrażenie, że nie było mnie jeden dzień... ;]
dpd ...w pierwszym dniu urlopu ;] /Hrgn/
Poniedziałek, 14 lipca 2014
Kategoria Standardowo
| kilosy: | 8.00 | gruntow(n)e: | 0.00 |
| czasokres: | śr. km/h: |
Małe dpd plus sprawunki przed wyjazdem w Tatry, w tymże dniu...
dpd i drobnica, ale na Huraganie (7-11.VII.2014)
Piątek, 11 lipca 2014
Kategoria Nielicho, Standardowo
| kilosy: | 38.00 | gruntow(n)e: | 0.00 |
| czasokres: | śr. km/h: |
Jak nie upał, to ulewy....

Bryza ;) © mors

Zalało ;p © mors

Okulary sobie zachlapie ;) © mors

Kombinuje chodnikiem © mors
![Tablica rej. została pod wodą ;]](http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,505268,20140806,tablica-rej-zostala-pod-woda.jpg)
Tablica rej. została pod wodą ;] © mors
Trzech zawodników postradało tablice, jeden nawet ale-urwał! sobie zderzak tudzież jednemu udało się zalać silnik.
Nabijałem się z blachosmrodziarzy, a tymczasem mój Huragan podczas tej zabójczej ulewy stał pół miasta dalej, pod okapem i zalało mu tylną oś - chrobotała tak okrutnie, że parę dni później musiałem ją wymienić, raptem 5,35 kkm od nowości. :/

Bryza ;) © mors

Zalało ;p © mors

Okulary sobie zachlapie ;) © mors

Kombinuje chodnikiem © mors
![Tablica rej. została pod wodą ;]](http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,505268,20140806,tablica-rej-zostala-pod-woda.jpg)
Tablica rej. została pod wodą ;] © mors
Trzech zawodników postradało tablice, jeden nawet ale-urwał! sobie zderzak tudzież jednemu udało się zalać silnik.
Nabijałem się z blachosmrodziarzy, a tymczasem mój Huragan podczas tej zabójczej ulewy stał pół miasta dalej, pod okapem i zalało mu tylną oś - chrobotała tak okrutnie, że parę dni później musiałem ją wymienić, raptem 5,35 kkm od nowości. :/
dpd i inne bzdety (1-5.VII.2014)
Sobota, 5 lipca 2014
Kategoria Standardowo
| kilosy: | 41.00 | gruntow(n)e: | 0.00 |
| czasokres: | śr. km/h: |


















