Kaczka po karkonosku i śledzie w pokrzywach :) Plus podsumowanie rekordowego kwietnia. :) /Kross/
Czwartek, 30 kwietnia 2020
Kategoria Jedzmy zdrowo i darmowo, Nielicho
kilosy: | 36.63 | gruntow(n)e: | 0.50 |
czasokres: | śr. km/h: |

Najpierw Mysłakowice i okolice: pałacyk, parki, 50 zabytkowych domów tyrolskich no i co kawałek widoki na Karkonosze, słowem... wioska jakich wiele. ;))
A później Kostrzyca i okolica, gdzie wpadło parę nowych zakątków. Wśród kolonii nowych, banalnych domków, odkryłem taką oto sielską enklawę *-*

Rozwaliło mi skalę na sielskościomierzu...


/dokarmiałem chlebkiem z Piekarni Górskiej w Szklar. Por. ;) /
Na koniec jeszcze Leśny Bank Genów, Łomnica i okolica ;)

*-*
Miało być zwyczajnie, a wyszło jak zwykle. ;) W dodatku udało się ujść suchą stopą i kołem, choć kilka kropelek spadło, uff.
Kwiecień kończę rekordowym dystansem kwietniowym (1106 km) - co jak na calutki miesiąc bez pracy jest słabiutkim wynikiem, ale z drugiej strony, jak na miesiąc narodowej izolacji... to lepiej zmieńmy temat. ;p
Najlepiej zmieńmy na liczbę komciów ;) ~250 to mój drugi kwietniowy wynik ;p i to praktycznie bez żadnej goownoburzy. ;))
Kolejny sezon na dzikie żarcie rozpoczęty. :) Dziś wcinałem śledzie w occie w liściach świeżej pokrzywy - świetne połączenie (sam wymyśliłem ;p ) - płetwy lizać, polecam! :))
Komentarze
No przecież mówiłem, że to kosmos i to z najdalszych czeluści nieznanego ale nie zazdraszczam, jak już, to połowę połowy tego co On za całość uważa jako połowę przedemerytalnej możliwości czasowej, w swych marzeniach dopuszczam do ewentualnej, swojej, emerytalnej realizacji.:D
nahtah - 19:18 poniedziałek, 4 maja 2020 | linkuj
Cóż, 1kkm w rok to już wyczyn a w miesiąc to Himalaje, reszta to kosmos.;)))
nahtah - 17:22 poniedziałek, 4 maja 2020 | linkuj
Ja mówić o wyczynach garstki śmiałków. Na bs-ie jest ich raptem siedmiu, słownie lub dosadnie cyfrą 7-iu, na tysiące wyczynowców a rekordy biją nie liczni - na palcach jednej ręki liczyłem.;)))
nahtah - 16:34 poniedziałek, 4 maja 2020 | linkuj
Jak na miesiąc narodowej izolacji, to bardzo dobrze: izolacja na pustych drogach ;) Jeśli chodzi o dziko rosnące jedzonko, to jak oceniasz szanse na owoce?
barklu - 17:51 sobota, 2 maja 2020 | linkuj
2kkm w miesiąc to nie zapaleńcy, to bikerzy z innego wymiaru.;)
nahtah - 13:42 sobota, 2 maja 2020 | linkuj
Śledzi nie lubię, a pokrzywy to patykiem napieprzam :P
Gratki miecha ;] Lapec - 22:16 piątek, 1 maja 2020 | linkuj
Gratki miecha ;] Lapec - 22:16 piątek, 1 maja 2020 | linkuj
Na sielskiej enklawie kopara mi opadła, nie dziwię się braku skali.:D
Kwietniowe kaemy ładne, nie ma co narzekać, to i tak nieosiągalna skala przez wielu zapaleńców.;))) nahtah - 16:47 piątek, 1 maja 2020 | linkuj
Kwietniowe kaemy ładne, nie ma co narzekać, to i tak nieosiągalna skala przez wielu zapaleńców.;))) nahtah - 16:47 piątek, 1 maja 2020 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!