Poserwisowe testy Krossa w pełnym zakresie
Piątek, 20 marca 2015
Kategoria Nielicho
kilosy: | 15.50 | gruntow(n)e: | 2.50 |
czasokres: | śr. km/h: |
Nie dość, że na starym napędzie już nawet na płaskim nie szło jechać, to jeszcze się przyznam, że od ponad roku padła mi przednia przerzutka i cały czas jeździłem wyłącznie na dużym blacie (48T)... i tylko trzech najszybszych zębatkach z tyłu. :) Na nizinnych pagórkach to nie stanowi większego problemu, ale w terenie już nie poszalejesz...
Dziś nareszcie poszalałem w pełnym zakresie (z tyłu "MegaRange" 34T), a że największe lokalne pagórki nie dość ostre, to zdobywałem je na przełaj, przez lasy, pola, dziury po dzikach itp.
Fajna zabawa, tym cenniejsza, że już niedługo, wraz z pierwszymi atakami lata, nie będzie możliwa (gdy Celsjusz zacznie przekraczać ~18*C). ;p Dodatkowo, było ani za sucho (pył) ani za mokro (brak błota na przednówku! O-O ).
Zdjęcia tylko z wiaduktu, co on jest nad Bobrem (rzeką, nie zwierzęciem).

Pobłyskując nowym napędem © mors

Wiadukt kolejowy nad Bobrem © mors

Sesja na wiadukcie © mors

Sesja na wiadukcie © mors
Jak widać lokalsi dewastują zabytkowe balustrady w pocie czoła. I to raczej hobbystycznie, a może nawet bezinteresownie - skoro wszystkiego nie zniszczyli, to znaczy, że nie niszczą z przeznaczeniem na złom...
A jeszcze 15 lat temu wszystko było piękne... :/
Na wiadukt wiedzie bardzo stroma ścieżka, gdzie w trakcie prób podjazdu spotkałem takiego jednego:

Taki jeden podjeżdża © mors

... i już nie podjeżdża ;) © mors
A ciężki, stary Kross podjeżdżał wyżej. ;p W porywach do datownika na zdjęciu. ;)
Dziś nareszcie poszalałem w pełnym zakresie (z tyłu "MegaRange" 34T), a że największe lokalne pagórki nie dość ostre, to zdobywałem je na przełaj, przez lasy, pola, dziury po dzikach itp.
Fajna zabawa, tym cenniejsza, że już niedługo, wraz z pierwszymi atakami lata, nie będzie możliwa (gdy Celsjusz zacznie przekraczać ~18*C). ;p Dodatkowo, było ani za sucho (pył) ani za mokro (brak błota na przednówku! O-O ).
Zdjęcia tylko z wiaduktu, co on jest nad Bobrem (rzeką, nie zwierzęciem).

Pobłyskując nowym napędem © mors

Wiadukt kolejowy nad Bobrem © mors

Sesja na wiadukcie © mors

Sesja na wiadukcie © mors
Jak widać lokalsi dewastują zabytkowe balustrady w pocie czoła. I to raczej hobbystycznie, a może nawet bezinteresownie - skoro wszystkiego nie zniszczyli, to znaczy, że nie niszczą z przeznaczeniem na złom...
A jeszcze 15 lat temu wszystko było piękne... :/
Na wiadukt wiedzie bardzo stroma ścieżka, gdzie w trakcie prób podjazdu spotkałem takiego jednego:

Taki jeden podjeżdża © mors

... i już nie podjeżdża ;) © mors
A ciężki, stary Kross podjeżdżał wyżej. ;p W porywach do datownika na zdjęciu. ;)
Komentarze
Taki z Ciebie "Miodek" a zdanko zaczynasz małą literką ... :P
starszapani - 20:24 środa, 1 kwietnia 2015 | linkuj
Przeca wiem :P
Nie dość, że kwiecień to jeszcze Prima Aprilis :D starszapani - 19:41 środa, 1 kwietnia 2015 | linkuj
Nie dość, że kwiecień to jeszcze Prima Aprilis :D starszapani - 19:41 środa, 1 kwietnia 2015 | linkuj
"A ciężki, stary Kross podjeżdżał wyżej. ;p W porywach do datownika na zdjęciu. ;)" ale jednak nie ostał uwieczniony na zdjęciach więc się nie liczy :P
starszapani - 19:12 środa, 1 kwietnia 2015 | linkuj
Jak bez jednego toru to raczej czternastka: Żagań-Niegłosławice (Głogów).
oelka - 19:05 poniedziałek, 23 marca 2015 | linkuj
Napęd elegancki. Fajnie, że udało Ci się zachować kultowe 34T :) Z przodu to przynajmniej masz 48T, u mnie niezmiennie 42T :P
Na 2 i 3 zdjęciu tyle drewna jakby tam cała armia bobrów grasowała ;)
P.S. Czy stawiając Granda w tym miejscu nie obawiałeś się, że może mu się przydarzyć jakiś "biking splash"? :P Goofy601 - 23:16 niedziela, 22 marca 2015 | linkuj
Na 2 i 3 zdjęciu tyle drewna jakby tam cała armia bobrów grasowała ;)
P.S. Czy stawiając Granda w tym miejscu nie obawiałeś się, że może mu się przydarzyć jakiś "biking splash"? :P Goofy601 - 23:16 niedziela, 22 marca 2015 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!