HDKK ;) czyli Huragan, Doopa i Kamieni Kupa ;p
Sobota, 28 czerwca 2014
Kategoria Nielicho
kilosy: | 51.44 | gruntow(n)e: | 1.00 |
czasokres: | śr. km/h: |
Prawie się udało zrobić przejazd bez zwiedzania i kluczenia po zaułkach, no nie do wiary.
Raz tylko wbiłem się w zapyziały zaułek (1km x2) no i trochę przedzierałem się przez tę "kupę kamieni". Samochodziarze bynajmniej nie przejmowali się, że emitują mnóstwo kurzu. I kupę kamieni. ;)

Czynna droga wojewódzka z zakazem wstępu © mors
W ogólności to drogę (DW 296) robią już chyba 9 miesięcy, na razie odremontowali (przebudowali) na cacy ~1km, prawie do południowej granicy Iłowej...
Na zdjęciu wylot w Bory Dolnośląskie i ichnią diecezję. ;) Możliwe, że zmieszczą się poniżej jednego roku...
I jeszcze takie tam przybytki na stacji benzynowej:

Bar, gdzie wszystko jest kryte strzechą © mors

...dosłownie wszystko! :D © mors
.
Średnia 25,9 na dystansie 51 km w tym 3 miast(eczk)a i ww. wspomniane utrudnienia, ale i nagły acz krótki huragan w plecy (wiatr, nie rower ;) ). Zdaje się, że to mój rekord, ale co jak co, to statystyk prędkości nigdy nie poważałem.
Na początku było 24*C i się przegrzałem. :D A pod koniec była mżawka i 19*C no i było w sam raz jak na letniaka.
Coś bez polotu ten wpis. ;)
Odnośnie tytułu, to oczywiście nawiązanie do afery podsłuchowej, gdzie "H" było rozwinięte znacznie wulgarniej. ;) Pojaśniam, bo po latach sam pewnie nie będę pamiętał, o co mi chodziło. ;)
Raz tylko wbiłem się w zapyziały zaułek (1km x2) no i trochę przedzierałem się przez tę "kupę kamieni". Samochodziarze bynajmniej nie przejmowali się, że emitują mnóstwo kurzu. I kupę kamieni. ;)

Czynna droga wojewódzka z zakazem wstępu © mors
W ogólności to drogę (DW 296) robią już chyba 9 miesięcy, na razie odremontowali (przebudowali) na cacy ~1km, prawie do południowej granicy Iłowej...
Na zdjęciu wylot w Bory Dolnośląskie i ichnią diecezję. ;) Możliwe, że zmieszczą się poniżej jednego roku...
I jeszcze takie tam przybytki na stacji benzynowej:

Bar, gdzie wszystko jest kryte strzechą © mors

...dosłownie wszystko! :D © mors
.
Średnia 25,9 na dystansie 51 km w tym 3 miast(eczk)a i ww. wspomniane utrudnienia, ale i nagły acz krótki huragan w plecy (wiatr, nie rower ;) ). Zdaje się, że to mój rekord, ale co jak co, to statystyk prędkości nigdy nie poważałem.
Na początku było 24*C i się przegrzałem. :D A pod koniec była mżawka i 19*C no i było w sam raz jak na letniaka.
Coś bez polotu ten wpis. ;)
Odnośnie tytułu, to oczywiście nawiązanie do afery podsłuchowej, gdzie "H" było rozwinięte znacznie wulgarniej. ;) Pojaśniam, bo po latach sam pewnie nie będę pamiętał, o co mi chodziło. ;)
Komentarze
Ten jak coś napisze :))) Niby bez polotu a i tak się uśmiałam ;)
starszapani - 20:06 środa, 2 lipca 2014 | linkuj
A to dlatego że media też są skorumpowane przez aktualną władzę szczególnie tvn.
Kwestia znalezienia innego emocjonującego tematu i zaraz będzie pozamiatane. Katana1978 - 19:48 niedziela, 29 czerwca 2014 | linkuj
Kwestia znalezienia innego emocjonującego tematu i zaraz będzie pozamiatane. Katana1978 - 19:48 niedziela, 29 czerwca 2014 | linkuj
Myślę, że już za miesiąc wszyscy o tej aferze zapomną.
bestiaheniu - 09:06 niedziela, 29 czerwca 2014 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!